Wielkanocne jajko. Oslo.

Opublikowano Norwegia Oslo

Dzień 1

Oslo – to właśnie w tym mieście uświadomiłem sobie, że podróże dają mi szczęście. Z wycieczką do stolicy Norwegii wiązała się moja pierwsza podróż samolotem. Pobyt w Oslo nie trwał długo, bo tylko cztery dni. Czas spędzony w mieście był zorganizowany przez moją ciocię i wujka, którzy swoim działaniem bez wątpienia tchnęli we mnie chęć do dalszego odkrywania świata. Chciałbym cokolwiek napisać o kosztach wycieczki, ale jak wspomniałem, to nie ja byłem organizatorem i na miejscu przebywałem w charakterze gościa. Podróż do Oslo odbyła się w 2011 roku i przypadała na okres Wielkanocy.

Do Oslo dolecieliśmy z Wrocławia. Z racji tego, że lotnisko Moss Rygge oddalone jest od centrum o około 70 km, musieliśmy skorzystać z usług przewoźnika Rygge-Ekspressen. Bilet zakupiliśmy u kierowcy oszczędzając nieco gorsza na zniżce studenckiej. Przejazd z lotniska do dworca autobusowego wyniósł niecałą godzinę.

W centrum Oslo byliśmy po godzinie 16. Tego dnia nie mieliśmy zaplanowanego zwiedzania miasta. Przede wszystkim ze względu na to, że druga część rodziny przylecieć miała dopiero po 21. Udało się nam natomiast pospacerować po centrum Oslo. W tym czasie zobaczyliśmy między innymi parlament.

Dzień 2

Drugi dzień rozpoczęliśmy od porządnego śniadania, na które składały się lokalne norweskie produkty. Śniadanie hotelowe gwarantowało niesamowitą różnorodność wyboru. W sali śniadaniowej, osobiście mógłbym spędzić cały dzień. Jednak tego dnia mieliśmy napięty grafik. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od odwiedzenia skoczni Holmennkolen, która stanowi ważną część historii narciarstwa norweskiego. Skocznia z bliska prezentowała się imponująco.

Spod skoczni udaliśmy się w kierunku Muzeum Łodzi Wikingów by zaczerpnąć nieco wiedzy o skandynawskich wojownikach i ich łodziach, dzięki którym mogli brać udział w wyprawach nie tylko o charakterze kupieckim.

W dalszej części dnia mieliśmy zobaczyć centrum Oslo. Tym samym znaleźliśmy się w pobliżu ratusza, gdzie co roku przyznawana jest pokojowa nagroda Nobla. Niedaleko budynku ma siedzibę Centrum Nagrody Nobla.

Uwiecznieniem tego wspaniałego dnia było wieczorne wyjście do lodowego baru, gdzie tylko ludzie nie byli z lodu.

Dzień 3

Dzień trzeci upłynął pod kątem dalszego zwiedzania Oslo. W tym dniu zobaczyliśmy Pałac Królewski, Uniwersytet w Oslo, Teatr, a także Park Vigelanda.

W Parku Vigelanda zobaczyć można 212 rzeźb zrobionych z kamienia i brązu. Największe wrażenie robi 14-metrowa kolumna określana „Monolitem”, na który składa się 121 rzeźb. Z posągiem wiąże się wiele interpretacji . Ja osobiście polecam wybrać się w to miejsce i samemu dać się ponieść fantazji.

 

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *