Z życia w Holandii. Kinderdijk.

Nie marnując kolejnego weekendu na siedzenie w domu, wybraliśmy się w okolice Rotterdamu, żeby zobaczyć wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO skupisko zabytkowych holenderskich wiatraków. Wiatraki w Kinderdijk zostały zbudowane na przestrzeni lat 1738 – 1740 w odpowiedzi na zagrożenie związane z powodziami. Wcześniej woda z tych terenów odprowadzana była naturalnie. Jednak nieustannie podnoszący się jej poziom zmusił mieszkańców regionu do wprowadzenia nowszych i skuteczniejszych rozwiązań, które miały im zapewnić bezpieczeństwo. Zaczęto stawiać coraz więcej wiatraków, które pracowały przez lata na pełnych obrotach, aż do momentu zbudowania dwóch stacji pompujących w 1868 roku. Obecnie w Kinderdijku można oglądać 19 wiatraków. Dwa z nich otwarte są dla zwiedzających (bilet wstępu dla dorosłych 8 euro w kasie oraz 6,5 euro przez internet). Szczerze polecam wejście do wiatraków, gdzie możemy dowiedzieć się jak wyglądało życie ich mieszkańców oraz poznać dokładniejszą historię miejsca. Dla aktywnych jest oczywiście opcja wypożyczenia roweru oraz możliwość kupienia biletu na rejs statkiem wzdłuż rzeki, gdzie z bliższej odległości można przyjrzeć się budynkom oraz usłyszeć kilka ciekawostek od przewodników.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *