Z życia w Holandii. Zaanse Schans.

Opublikowano Holandia

W ubiegłą niedzielę kontynuowaliśmy nasze weekendowo – turystyczne tourne po Holandii. Tym razem odwiedziliśmy skansen wiatraków położony w Zaandam, uznawany za jedną z największych atrakcji w Holandii. Co roku wspomniane miejsce odwiedza około miliona turystów.

Nazwa miejscowości pochodzi od rzeki Zaan, przy której jest położona. Wiatraki w Zaanse Schans były stawiane od 1600 roku. Tak jak w przypadku tego typu budowli, na początku miały za zadanie osuszać teren. W późniejszych latach zaczęły także pełnić funkcje produkcyjne. Obecnie funkcjonuje tylko kilka wiatraków. Każdy z nich można zwiedzić za 4 euro. Do obejrzenia jest na przykład wiatrak tartaczny „Młoda owca”, „Poszukiwacz” oraz „Kolorowa Kura”, gdzie wytwarzany był olej, a także „Kot” odpowiedzialny za pigmenty na farby.

W tym malowniczym skansenie oprócz wiatraków możemy odwiedzić małe muzea, które odzwierciedlają tradycje i zwyczaje ludzi mieszkających tam kilkaset lat temu. W Zaanse Schans powstał pierwszy sklep Albert Heijna w Holandii. Powrót do początków istnienia tej sieci jest nie lada gratką. Warto także spróbować zrobionego samodzielnie kakao w jednym z otwartych domków.

Zaanse Schans jest zdecydowanie bardziej nastawione na turystykę, niż Kinderdijk czy Marken. Jeśli chcemy zobaczyć więcej, niż to na co pozwala nam spacer, to musimy przygotować się na większy wydatek. Wejściówka do dużego muzeum kosztuje od 10 euro, wejściówka do każdego wiatraka jest po 4 euro. To samo tyczy się Muzeum Czasu. Dostępny na miejscu parking kosztuje 10 euro za cały dzień.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *